W nagraniu całego chóru nie słychać swojego głosu
Melodia sopranu przykrywa alt, a tenor ginie między sopranem a basem. Kto śpiewa głos środkowy, słyszy w nagraniu przede wszystkim cudze linie.
Poradnik dla chórzystów
Próba trwa dwie godziny, a nowy utwór ma kilka stron. Żeby na próbie śpiewać pewnie, a nie szukać swojego głosu, trzeba przyjść z partią już osłuchaną. Zebraliśmy sposoby, które pomagają chórzystom ćwiczyć samodzielnie — z nutami, z nagraniem i bez nauczyciela przy pianinie.

Większość chórzystów ma nagranie utworu i nuty. Mimo to ćwiczenie w domu często kończy się po kilku minutach. Zwykle z jednego z tych powodów:
Melodia sopranu przykrywa alt, a tenor ginie między sopranem a basem. Kto śpiewa głos środkowy, słyszy w nagraniu przede wszystkim cudze linie.
Przy kilku stronach, powtórzeniach i długich nutach oko nie nadąża za uchem. Kto raz się zgubi, zaczyna od początku — i znowu ćwiczy tylko pierwszą stronę.
Trudny fragment trwa kilka sekund, a żeby do niego wrócić, trzeba przewijać cały utwór. Tempo koncertowe rzadko nadaje się do pierwszego czytania.
Śpiewanie razem z nagraniem własnego głosu daje złudzenie, że wszystko się zgadza. Sprawdzianem jest dopiero śpiewanie z resztą zespołu — bez podpowiedzi.
Kilka zasad, które stosują dyrygenci i doświadczeni chórzyści. Nie wymagają specjalnego sprzętu — wystarczą nuty, nagranie i telefon.
Pierwszy raz nie śpiewaj — tylko słuchaj i śledź swój głos w nutach. Zaznacz miejsca, w których się gubisz: wejścia po pauzie, skoki, zmiany tonacji.
Jeśli masz nagranie samej partii, zacznij od niego. Gdy linia jest już znajoma, przejdź do nagrania całego chóru i słuchaj, jak twój głos układa się z pozostałymi.
Wybierz jedno zdanie muzyczne i powtórz je kilka razy, aż zaśpiewasz je bez zatrzymania. Trudne miejsca ćwicz częściej niż łatwe — to tam traci się najwięcej czasu na próbie.
Zanim zaśpiewasz, wypowiedz tekst w rytmie nut. Szczególnie w łacinie i języku obcym to oszczędza połowę pracy — melodia dużo łatwiej wchodzi na znane słowa.
To najlepszy sprawdzian przed próbą: słyszysz pozostałe głosy, a swoją partię śpiewasz sam. Od razu wychodzi, gdzie trzymasz się nagrania, a gdzie naprawdę znasz linię.
Kwadrans dziennie przez kilka dni daje więcej niż godzina wieczorem przed próbą. Na koniec nagraj się telefonem — własne nagranie pokazuje, co jeszcze nie brzmi.
Najwięcej czasu zabiera szukanie miejsca w nutach. Dlatego w ReChoirze nagranie i partytura są połączone: kursor pokazuje, który takt właśnie brzmi, a nuty same przechodzą do kolejnego systemu i kolejnej strony.
Przełącz nagranie w dowolnej chwili — nuty i kursor biegną dalej, zmienia się tylko dźwięk.
W ReChoir
ReChoir to aplikacja do prowadzenia chóru. Repertuar zespołu, nuty i nagrania są w niej w jednym miejscu, a każdy chórzysta ma je w swojej cyfrowej teczce — na telefonie, tablecie i komputerze.
Kursor w partyturze idzie razem z muzyką, a strony przewracają się same. Kliknięcie w nuty przenosi nagranie do tego miejsca.
Do utworu mogą być dołączone nagrania poszczególnych partii, całego chóru oraz wersje bez wybranego głosu — do śpiewania z resztą zespołu. Możecie dodać własne nagrania albo wygenerować je w ReChoirze: syntezator śpiewu zaśpiewa każdą partię razem z tekstem.
Nuty i nagrania są dostępne w telefonie, także bez połączenia z internetem — w autobusie, w pociągu, przed próbą.
Nuty i nagrania są przypięte do utworu w repertuarze zespołu — bez rozsyłania plików mailem i w komunikatorach, bez szukania „tej najnowszej wersji”.
Funkcje opisane na tej stronie działają u zespołów, które już korzystają z ReChoira. Jeśli chcesz, żeby twój chór ćwiczył w ten sposób, napisz do nas — pokażemy aplikację na waszym repertuarze.
Najpierw osłuchaj utwór z nutami przed oczami, potem ucz się swojego głosu osobno i fragmentami — zaczynając od trudnych miejsc. Kilka krótkich sesji w kolejnych dniach daje więcej niż jedna długa. Na koniec zaśpiewaj z nagraniem bez swojego głosu: to pokazuje, czy partia jest już pewna.
Najczęściej przygotowuje je dyrygent albo sekcja głosowa: nagranie na próbie, partia zagrana na pianinie albo plik z programu nutowego. W ReChoirze nagrania poszczególnych głosów mogą być dołączone do utworu, więc każdy chórzysta ma swoją partię w aplikacji. Jeśli nagrań nie ma, ReChoir może je wygenerować z nut: syntezator śpiewu zaśpiewa każdą partię razem z tekstem.
Nie zawsze — wielu chórzystów uczy się ze słuchu. Nuty bardzo jednak pomagają: pokazują, kiedy głos idzie w górę, gdzie są pauzy i jak długo trzymać dźwięk. Śledzenie nut razem z nagraniem to dobry sposób, żeby się ich nauczyć przy okazji.
Zwykle wystarcza 15–20 minut dziennie przez kilka dni przed próbą. Ważniejsza od długości jest regularność i to, żeby ćwiczyć trudne fragmenty, a nie tylko śpiewać utwór od początku.
To nagranie utworu, z którego usunięto jedną partię — na przykład wszystkie głosy bez altu. Altystka śpiewa wtedy swoją linię sama, słysząc resztę chóru, jak na próbie. To najlepszy sprawdzian, czy partia jest już opanowana.
Tak. Utwory, które chórzysta otworzył wcześniej, można przeglądać i odsłuchiwać także bez połączenia z internetem.
Zostaw kontakt — odezwiemy się do Ciebie i pokażemy ReChoir.me na przykładzie Twojego zespołu.